wtorek, 19 listopada 2013

Takie tam rysunki

No może nie całkiem "takie tam", bo dzisiaj, jako, że już zostały tylko dwa miesiące, poleci super-specjalna grafika.


WOŚP, WOŚP, WOŚP.

No kurcze uwielbiam wszelakie akcje charytatywne. A w tym roku to mi się ich szczególnie namnożyło, ale jednak tego stycznia najbardziej oczekuję. Będę prowadziła kawiarenkę ze słodyczami, ciastkami i wogóle, więc jakby coś, to jak ktoś wtedy będzie w okolicach Krosna, to zapraszam (jeszcze o tym przypomnę w samym styczniu :3 )

I tak sobie rozmyślam, rozmyślam, i wyszło mi z tych rozmyślań, ze mogę mojego kochanego bloga wykorzystać. I wykorzystam z waszą pomocą.

Albowiem rozpoczynam (póki co) jednoosobową akcję "Tajemnicza paczka".
Kiedy ruszy Allegro wośpowe, poinformuję was o początku aukcji. Aukcja ta będzie zawierała bliżej nieokreślony pakunek.
Pakunek ten będzie się oczywiście zmieniał wraz z licytacją (oczywiście, przykro mi, ale też w taki sposób, żeby nie nadszarpnąć mi budżetu, bo już chyba lepiej, żebym taką kasę wrzuciła do puszki, co nie? :3)
i będzie zawierał coś. Coś będzie rysunkami, płaskopluszakami (bądź płaskopluszakami przetworzonymi na przywieszki), jakieś słodycze pewnie też tam wpadną, no ogólnie nic nigdy nie wiadomo co tam może się znaleźć.

I tutaj część dla blogujących czy tworzących coś w internetach - czy jest ktoś chętny do przyłączenia się do akcji? Jeśli tak, ślijcie swoje pomysły co do modyfikacji tego pomysłu, ja na dniach zrobię jakiś mały banner dla osób chętnych, no, będzie wesoło.

Jak już jesteśmy przy fajnych akcjach, to w Krakowie można pomóc biednym kotkom i pieskom ze schronisk - więcej na blogu Rynn:
http://iamnotevenhere.blogspot.com/2013/11/krakowscy-blogerzy-dla-krakowskiego.html



No i dobiliśmy 36 tysięcy ;)



..no i patrzę teraz, że w temacie są "rysunki", a tu tylko jeden. Jeszcze dorzucę potem/jutro parę, więc zaglądajcie ;)

Edit: Zrobiłam wersję z białym tłem i białymi napisami .3.

18 komentarzy:

  1. A osoby z poza blogosfery też mogą wysłać ew. pomysły? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Im więcej, tym lepiej ;)

      Usuń
  2. Byłam kiedyś wolontariuszką na WOŚPie... Odmrożone nogi i ręce, zbieranie rozsypanych grosików (ludzie często nie patrzą jak wrzucają :<), różnego rodzaju dziwne dyskusje i do tego jeszcze nas okradli :D. Teraz ograniczam się do wyjścia na miasto, wrzucenia do puchy drobniaków i pooglądania fajerwerków, chociaż do Twojej akcji z chęcią bym się przyłączyła :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to liczę na wesołą współpracę ;) Ja w tamtym roku stałam coś około 14 godzin, ale było wesoło i była herbata, więc jaram się na wośp niczym wungiel w piecu :D

      Usuń
    2. To trzeba by było gdzieś ustalić szczegóły współpracy ;-). Mail lub fejs?

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Paczaj co ci tam na dole pisze, i co ja ci mam odpowiedzieć, hm, hm? ;_;

      Usuń
    2. No... Ale... Bo... Nie musiałaś odpisywać no :P Są takie komentarze, które się tylko i wyłącznie czyta :P

      Usuń
    3. Wiem, ale mam wewnętrzną potrzebę odpisywania na wszystkie komentarze :<

      Usuń
  4. Oczywiście, że WOŚPuję ;P
    I chyba jestem zainteresowana Twoją aukcją ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. WOŚP <3
    Bardzo ciekawy pomysł ^^
    http://welcome-to-the-jungleee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jak ciekawy, to zapraszam do dołączenia się ;)

      Usuń
  6. fajny pomysl ;)
    nigdny nie ogarnialam wośp-u ;p
    yumi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wpadnij w tym roku na rynek do mnie na ciastka :3

      Usuń
  7. Osobiście nigdy nie byłem wolontariuszem, ale za to będzie to pierwszy od czterech lat finał na którym nie będę występować na żadnej scenie :/ Przyznaję że trochę mi z tego powodu przykro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, nie ma co się smucić. Będzie pewnie jeszcze multum okazji do występów, a na wośp wpaść tak czy siak można ;P

      Usuń
  8. Hej, widzieliście już tą nową stronę o pięknych raszach psów? Obowiązkowo zobaczcie: http://www.piesulik.pl/ .

    OdpowiedzUsuń

Komentarze kocham niczym koty, więc postaraj się napisać coś więcej, żebym nie odpisywała tylko dziękuję ;)