czwartek, 26 lutego 2015

Czarodziejski lis Eustachy

Stworzyłam z koleżanką z klasy zwaną Barankiem komiksowy collab. Oto przed państwem pierwsze 6 stron (bo pewnie jeszcze więcej natworzymy) komiksu bez tytułu i logiki!








(ostatnia strona jest jeszcze do poprawki i podmazania, bo w pierwszym kadrze wciąż widać kawałek kurczaka .3.)


12 komentarzy:

  1. ZAYEBISTE to jest! Hahahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem dlaczego, ale nie rozumiem z tego nic a nic .__.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, ja też. Ani współautorka.

      Usuń
  3. Boże, to jest takie zaczepiste! :D Czego tu nie rozumieć? Przecież tu wszystko ma sens xD Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ panie, panie oszczędź go- jakoś mi się z Voldemortem skojarzyło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozwaliła mnie piąta strona w ogóle i jej ostatni kadr w szczególe. Story of maj lajf, bez kitu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoiler - na 9 stronie rozwala większą część czegoś co wygląda na Układ Słoneczny <3

      Usuń
  6. Pragnę więcej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest więcej na stronie http://magicznylis.blogspot.com/ ;)

      Usuń
  7. Ciekawa inwencja twórcza;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Nadszedł ten dzień, gdy doczekałam się komiksu ręcznie rysowanego. Dobra robota, fajne czytadło,minki stworków mnie powalają :3 Co do jakiś sugestii: ostatnią stronę można lekko dopracować. Może kiedyś ujrzę następne strony.
    9/10
    Yumi

    OdpowiedzUsuń
  9. no no! podoba mi się bardzo :) czy kolor też będzie? też czasem rysuję komiksy, ale nie wiem czy coś z tego będzie...

    OdpowiedzUsuń

Komentarze kocham niczym koty, więc postaraj się napisać coś więcej, żebym nie odpisywała tylko dziękuję ;)