niedziela, 20 grudnia 2015

Najwolniejsze stworznia świata



Lenistwo i niemoc mnie coś ostatnio złapała. Skrobię więcej na kartkach niż na komputerze, bo zawsze pozwala mi to jakoś zastój zwalczyć. 

W ogóle to WOŚPową aukcję by zrobić. No bo WOŚP. I aukcja. I pomaganie i takie tam.

Jeśli macie jakąś propozycję - co byście chcieli licytować, to dajcie znać, bo pewnie dopiero za tydzień wystartowałabym z jakąś aukcją ;)
Oprócz tego - za miesiąc i trochę Koty kończą trzy lata! TRZY LATA MOI DRODZY, KIEDY TO ZLECIAŁO TO JA NIE WIEM! Progress złapałam niesamowity i bardzo się cieszę, że trwam, trwam w swoim wolnym tempie w prowadzeniu bloga i webkomiksu i fb i innych stron społecznościowych. 
To totalnie wszystko dzięki najwspanialszym czytelnikom jakich mogłabym sobie tylko wyobrazić - czyli was :D

Ale podsumowanie to dopiero w styczniu. Na razie HO HO HO - próbuję wymyślić jakiś świąteczny rysunek :D

3 komentarze:

  1. Chyba znamy bardzo podobne szatnie szkolne... Szkoda że ja prawie zawsze jestem tą od autobusu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spóźnienie na fiz = śmierć: przyjdziesz 5 min po dzwonku- jaszczura cię zeżre; nie przyjdziesz- 7473836 tematów w plecy.
    True story.

    OdpowiedzUsuń
  3. To chyba problem obejmujący wszystkie szatnie i wszystkich licealistów Polski, bo u mnie było tak samo.

    A czwarte najpowolniejsze stworzenie świata to pani sprzątaczka, która ma klucz do tej szatni...

    OdpowiedzUsuń

Komentarze kocham niczym koty, więc postaraj się napisać coś więcej, żebym nie odpisywała tylko dziękuję ;)