Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne różności. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne różności. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 lutego 2014

Choremu człowiekowi kot na myśli

A jak ma się 38 stopni gorączki, to te koty takie dziwne trochę są.



A najgorsze jest to, że jak skończyłam pracę na tych n-warstwach, zauważyłam brakującego kota :C

Póki co dalej nic konkretnego. Bardzo was przepraszam, wykończona jestem całkiem.


Btw, na prośbę jednej z czytelniczek, w sklepie pojawi się kubek ze Stasiem z Dnia Kota. Powinien się na dniach pokazać ;)




poniedziałek, 17 lutego 2014

Dzień kota


Pamiętajcie, moi drodzy, aby czcić swego kota nie tylko w ten jeden dzień!


Ogólnie to wow. Wow. Nagle się zrobiło duzo ludzi. Lubię to .3.

Parę kotów i Kotorożec Narcyz gratis:






No i jeszcze jedno - http://koty-to-zlo.blep.pl/ 
Kubeczki spadły z ceny i dorzuciłam Piekielnego Kota z walentynek (wersja dla dziewczyn powinna być od jutra dostępna :P)



środa, 12 lutego 2014

Kociej nienawiści nigdy za wiele



Czas wrócić do dużej ilości Stasia, bo dzięki temu zgredowi dobiliśmy...

Fanfary...

606 fanów na facebooku!

Jeszcze tylko 60 i Koty to zło naprawdę będą złe >:D

sobota, 8 lutego 2014

Jakieś takieś pytania.

Dostałam Liebster Award (cokolwiek kurcze to jest) od bloga http://dariiiinka.blogspot.com/
więc odpowiadam.


Ale gdzież ja bym mogła normalnie odpowiadać!

1.Za co uwielbisz swojego bloga?


2.Co Cie najbardziej na świecie wkurza?

3.Ukochana piosenka (taka, która wywołuje "ciary")?
A jak mam dać przykład, to to:

(Najbardziej epicki utworek ever)


4.Ulubione słowo.

5.Po przebudzeniu...

6.Ulubiony cytat.

7.Pies czy kot?

8.Nie mogę żyć bez..

9.Ulubiona pora roku

10.Idealny dzień...

11.Ukochany film,ulubiona książka...

...Nie wiedziałam, jak to narysować,więc piszę: nie mam ukochanego filmu czy książki. Zbyt dużo tego!



Wow, tyle szkiców, tyle rysunków, nawet kot jest, no sukces!

Męczę tym czymś te osoby, oczywiście wybrałam specjalnie te blogi, od których sądzę, że również dziabną te pytania w mój sposób! :D
http://spodniewkrate.blogspot.com/
http://piwnicamarii.blogspot.com/
http://koalatezplonie.blogspot.com/
http://www.po-prostu-kopytko.pl/
http://szczere-kocisko.blogspot.com/

A pytania brzmią:
1.Co w sobie lubisz najbardziej?
2.Wolisz żyć bez muzyki czy internetu?
3.Ulubiony film, książka?
4.Wolisz rysować tradycyjnie, czy na komputerze?
5.Znienawidzony przedmiot szkolny?
6.Ulubione warzywko! :D
7.Czy wierzysz w Latajacego Potwora Spaghetti albo inne paranormalne makarony?
8.Jak wygląda twój ulubiony kubek?
9.Chciałbyś/chciałabyś ujeżdżać tyranozaura?
10.Najbardziej dziwna piosenka, jaką znalazłaś/łeś w internecie to...


Wow, co za dziwny post :D



piątek, 30 sierpnia 2013

Piątkowy kot

Panie i panowie, o to przed państwem, w ten piątkowy wieczór...





 Tak machnęłam go i wrzucam, a co mi tam. Z okazji tych 17.000 wejść ;)






wtorek, 27 sierpnia 2013

101 kociarzy

A taką fajną okazję mamy, bo 101 lajków się stało na naszym poczciwym fanpejdżu.

Z tej właśnie okazji powstało...no...to coś. W sensie kot w bikini. Uznajmy to za próbę stworzenia czegoś uroczego.

Oprócz tego zamierzam narysować 101 kotów na kartce... A4. Przynajmniej mam nadzieję, że się zmieszczą na takiej, bo innej aktualnie nie mam...

A jutro będzie świeżutki mini-lol-komiks nr.3. Czwarty też się szybko pojawi, bo ktoś mnie naciska, żebym go zrobiła ;_;


środa, 22 maja 2013

So much awesome


Tęczowy koto-jednorożec. Uosobienie internetów, a przynajmniej sporej części YT.
Tak, tyle wyniosłam z lekcji polskiego. Szczerze, chyba sobie go machnę jako kubek.

A tak btw, to wrzuciłam wczorajszego kota na Nyanyan.pl i trafił na główną:
Tutaj kliknąć proszę :)

No i trafił jeszcze na stronę FB Nyanyan'a, i dużo lajków, i czuję się taka spełniona i takie tak, aż mi wena wróciła. I chyba dlatego zrobiłam tego kota, ale mam jeszcze szkic Igora, jakieś głupoty i  Kotokomiks nr. 17, więc w tym tygodniu mam sporo rzeczy do wrzucania.

Chyba tego kociaka też wrzucę na Nyanyana. Co mi szkodzi. Ktoś wymyśli mu imię? :3





wtorek, 21 maja 2013

Magnificonowo-wesoło

Witam, witam.

Powróciło mi się w końcu z Magnificonu. Poznałam masę dziwnych ludzi, którzy do reszty zniszczyli moją wiarę w to, że ludzkość będzie kiedyś normalna. To dobrze...

Było wesoło, było gorąco, byłam padnięta, ale szło wytrzymać. Na dodatek w naszym sleeproomie był Cosplay Edzia, więc rekompensuje mi ten miły szczegół wszystkie niedogodności ;3
Pory, bita śmietana, gadanina o różnych dziwnych rzeczach, i nawet pocky bananowe dostałam od pewnej osóbki ;3 Czyli ogólnie ludziska fajni.



TUTAJ MACIE ZDJĘCIA, TYLKO JA FOTOGRAF SŁABY JESTEM, WIĘC NIE NARZEKAĆ ;3

Mnie na nich nie ma, jedyne dwa zdjęcia ze mną pozostawiam dla siebie ;3


I żeby nie było, tak bez kotów:





Bai bai ;3

wtorek, 14 maja 2013

Tak dawno nic nie było, a teraz też nie ma

Żeby to jeszcze była jakaś wena. Niemoc twórcza jest okropna.
Albo inaczej - moje życie jest nudne, więc nie mam co ciekawego narysować.

Ale, żeby nie było, że bez kotów czy coś, to wstawiam o to takiego sześciennego kota, zrobionego z filcu:







Tak, chyba zostanę przy rysowaniu....

piątek, 19 kwietnia 2013

Jeszcze tylko 4 dni



Kot wyszedł dziwnie wielki, wiem o tym, ale...no...szczerze, to Mietek jest jak na kota całkiem duży, więc rysunek jest adekwatny do rzeczywistości :D

Historie pewnie zawalę. Mam nadzieję przynajmniej na 60%. Na szczęście zawsze ratuję się matmą i angielskim, więc będzie dobrze!
Komiks pewnie będzie na weekendzie [Kotokomiks albo znów Lol-komiks, gdyż ostatnio dziewczyny przechodzą same siebie i historii na ten drugi rodzaj komiksu jest sporo], choć nie jest to w 100% pewne, bo przyjechała siostra, komputer jest jeden, a ona jest fanką seriali i siedzenia na fb. Trudno.

Ktoś jedzie na Magnificon EXPO? ;)

sobota, 23 marca 2013

OH NIE, TO ANIMACJA






Daleka droga przede mną, jeśli chodzi o animację. Wyszło dziwnie, a siedziałam nad tym z godzinę :D
Postaram się wrzucić dzisiaj/w najbliższym czasie/jutro kotokomiks. Postaram się.

PARTY PARTY PARTY PARTY~

A, i niedługo dobijemy do 5000 widzów. Jestem taka szczęśliwa :D

Mniej więcej tak szczęśliwa, jak robako-coś na tym obrazku. Za dużo Madoki, Adventure Time i Gravity Falls na raz...





Bye~

Edit: Dużo szkiców, dużo... :  http://rysunek-to-zlo.blogspot.com/2013/03/bezsensownosci-rysunkowej-czesc-dalsza.html

sobota, 9 marca 2013

Yeah, życiowo.


Szczerze, to ostatni raz miałam taki przypadek ze swoim kotem, kiedy niechcący go rano przed szkołą zamknęłam w garażu...
Tyle miejsc. Trociny nawet w pudle były. Czy doniczka z ziemią. Buty jednak były dla niego bardziej kuszące.

10 minut przed północą! Czyli od trzech dni wyrabiam normę jednego posta na dzień, jest dobrze, tylko kotokomiksu brak...jutro bądź w poniedziałek. Jak coś sensownego wymyślę.

Bye~

sobota, 2 marca 2013

Koci Gang

Internety nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać.

Znacie "Koci Gang"? Część pewnie skojarzy kota Pusheena, który tam występuje.
No i mają fajne nutki, i zbierają kasę na koty. Miły geścik.

http://kotstudent.pl/ oraz  http://kotlasuch.pl to moi faworyci :D

I żeby nie było bez obrazka...




Stasio w wersji Pusheenowej. Strasznie gruby :D 
Kiedy na niego klikniecie, przeniesie was do aktualnej akcji Kociego Gangu - 10 000 zł dla (złych) kotów!



 Jutro [albo jak zwykle dzisiaj koło 23-24] kotokomiks nr. 13... czyli pewnie coś pechowego...


poniedziałek, 25 lutego 2013

Koniec urlopu, trzeba się ruszyć!

Nie, nie umarłam. Trochę moja wena umarła, ale ja żyję i trzymam się dobrze.
Trochę szkoda, że się ferie skończyły, ale przynajmniej coś będę rysować - bo wiecie, jestem na tyle dziwna, że jak trzeba coś robić, to rysuję, a jak nic nie trzeba, to mi się nie chce. No niestety.


Byłam mało produktywna w ferie. Z 4 obrazki na fotosklepie...ale cieniować się uczę. Miło.
I dla sióstr do mieszkania robiłam obrazki na płótnie. Cieniutko mi idzie jeśli chodzi o farby, ale wiecie, praktyka czyni mistrza i w ogóle.


I chyba raczej tyle. Życiowa notka, jak miło.

...

A, i kupiłam kocimiętkę.  PARTY HARD.

niedziela, 10 lutego 2013

LOLOLOLO

Dzisiaj bez kotokomiksu. Nie fajnie.

Natomiast odsyłam was do mojego blogowego szkicownika:
http://rysunek-to-zlo.blogspot.com/

Jakby się komuś nudziło.

A żeby nie było bez kota, to wstawiam kota ze szkicownika:
Btw, próbuję przerzucić się z SAI'a na Photoshopa. Ciężko mi coś idzie...

piątek, 8 lutego 2013

(w końcu) rysunek na 1500 wejść + bonus


Trolololo, machnęłam się na takiego bardziej anatomicznego Stasia. Całkiem nieźle, jestem po części z niego dumna, ale raczej z kolorowania niż ze szkicu :P

Obiecane bonusy to dwa kotki, które dostałam od Michiego (okonoga.blogspot.com) i Rayskiego (jedrzejrayski.blogspot.com):



A z innej beczki - robiliśmy w szkole walentynki już w tym tygodniu, gdyż zaczynamy ferie. Skrobałyśmy sobie nawzajem jakieś karteczki, i moja koleżanka ozdobiła jedną z kopert takim o to pięknym kotem:

Zdjęcie niewyraźne, niestety, światło było kiepskie. Kot zwie się Fitemón i jest karykaturą [przypadkową] kota Filemona.
Tym o to radosnym akcentem kończę na razie wpis na blogu. Ostatnie dni miałam zabiegane, ale spróbuje dzisiaj dać Kotokomiks albo Diabelskie Koty.

Edit: Jak się dorwę do walentynki którą robiłam dla koleżanki o dźwięcznym przezwisku Jude to zeskanuje wam Kapitana Żyda :D


poniedziałek, 4 lutego 2013

1000 odwiedzin!

JESTEM Z WAS DUMNA, WIDZOWIE ZŁYCH KOTÓW~!

Ile to już blog ma? Tydzień? I ponad 1000 odwiedzin? Rozpiera mnie duma, ale daleka droga przede mną :D
Jutro będzie więc rysunek na 1000 odwiedzin. Albo kotokomiks. Zależy jak będzie z pomysłami.
Może wy macie jakiś pomysł, co chcielibyście zobaczyć w kotokomiksie? Pisać w komentarzach :D


Pozdrowienia, GreyCat.